Nadmiar tkanki tłuszczowej, zwłaszcza trzewnej, jest jedną z najważniejszych odwracalnych przyczyn obniżenia testosteronu u mężczyzn. Z drugiej strony rzeczywisty niedobór androgenów może utrudniać redukcję tłuszczu i sprzyjać utracie mięśni. Rozpoznanie, który mechanizm dominuje u konkretnego pacjenta, ma zasadnicze znaczenie. Od tego zależy, czy podstawą leczenia powinna być redukcja masy ciała i poprawa zdrowia metabolicznego, czy też potrzebna jest diagnostyka i leczenie hipogonadyzmu.
Czym różni się tłuszcz trzewny od podskórnego i dlaczego to on jest problemem hormonalnym?
Tkanka tłuszczowa nie jest jedynie magazynem energii. Szczególnie ważna jest tkanka trzewna znajdująca się wewnątrz jamy brzusznej, wokół narządów. Różni się ona biologicznie od tłuszczu podskórnego, który możemy uchwycić na brzuchu, biodrach czy udach.
Tłuszcz trzewny jest aktywnym narządem metabolicznym. Wydziela adipokiny i cytokiny wpływające na stan zapalny, gospodarkę glukozową, działanie insuliny i układ hormonalny. Jego nadmiar wiąże się z insulinoopornością, cukrzycą typu 2, stłuszczeniem wątroby, nadciśnieniem i większym ryzykiem sercowo-naczyniowym.
Dlatego sama masa ciała nie mówi wszystkiego. Mężczyzna z dużą masą mięśniową może mieć wysokie BMI i niewiele tłuszczu trzewnego, podczas gdy osoba z prawidłowym BMI może mieć nadmierny obwód talii i niekorzystny profil metaboliczny.
Najprostszym wskaźnikiem jest obwód talii. Pomiar wykonuje się na stojąco, na odsłoniętym brzuchu, po spokojnym wydechu, bez wciągania brzucha. Taśma powinna przebiegać poziomo, zwykle w połowie odległości pomiędzy dolnym brzegiem ostatniego wyczuwalnego żebra a górnym brzegiem grzebienia kości biodrowej. U europejskich mężczyzn obwód około 94 cm oznacza już zwiększone ryzyko metaboliczne, a powyżej 102 cm ryzyko jest jeszcze większe. Wskaźnikiem pomocniczym jest również stosunek obwodu talii do bioder; wartość powyżej około 0,90 u mężczyzny przemawia za centralnym rozmieszczeniem tkanki tłuszczowej.
Dokładniej ilość tkanki trzewnej można oceniać za pomocą badań obrazowych. Analiza składu ciała metodą DXA lub bioimpedancją może być pomocna, ale nie każda metoda równie dokładnie ocenia tłuszcz znajdujący się wewnątrz jamy brzusznej.
Co testosteron robi w tkance tłuszczowej i mięśniowej?
Testosteron działa zarówno na mięśnie, jak i na tkankę tłuszczową. Nie oznacza to jednak, że jest hormonem „spalającym tłuszcz” niezależnie od sposobu odżywiania.
Androgeny wpływają na komórki prekursorowe, z których mogą powstawać między innymi komórki mięśniowe i tłuszczowe. Badania mechanistyczne wskazują, że działanie receptora androgenowego sprzyja różnicowaniu tych komórek w kierunku mięśni, a ogranicza ich dojrzewanie do adipocytów. Testosteron może również zmniejszać aktywność lipazy lipoproteinowej w tkance tłuszczowej i zwiększać jej podatność na sygnały pobudzające lipolizę.
Równie ważny jest wpływ na mięśnie. Większa masa mięśniowa oznacza większą zdolność wykorzystania glukozy i zwykle korzystniejszą wrażliwość na insulinę. Mięśnie są także jednym z głównych miejsc zużywania energii podczas aktywności.
Nie należy jednak przekładać tych mechanizmów na prostą zasadę: „więcej testosteronu = mniej tłuszczu”. Jeżeli podaż energii przez wiele miesięcy przewyższa jej zużycie, tkanka tłuszczowa nadal będzie się odkładała. Testosteron może zmieniać sposób, w jaki organizm rozdziela energię pomiędzy tkankę mięśniową i tłuszczową, ale nie zastępuje bilansu energetycznego.
Jak nadmiar tkanki tłuszczowej obniża testosteron?
Mechanizm jest bardziej złożony niż często przedstawia się go w internecie.
Tkanka tłuszczowa zawiera aromatazę, enzym przekształcający androgeny w estrogeny. Wraz ze wzrostem ilości tkanki tłuszczowej zwiększa się całkowita zdolność organizmu do aromatyzacji. Estradiol uczestniczy następnie w ujemnym sprzężeniu zwrotnym na poziomie podwzgórza i przysadki.
Nie oznacza to jednak, że aromatyzacja jest jedyną ani zawsze najważniejszą przyczyną niskiego testosteronu w otyłości. Przewlekły stan zapalny, insulinooporność, zaburzenia działania leptyny i innych adipokin również mogą hamować prawidłowe funkcjonowanie osi podwzgórze–przysadka–jądra. Aktualne wytyczne EAU opisują otyłość jako jedną z głównych przyczyn czynnościowego hipogonadyzmu wtórnego.
Kolejnym elementem jest SHBG, czyli białko transportujące hormony płciowe. Otyłość, insulinooporność i stłuszczenie wątroby często obniżają jego stężenie. Gdy SHBG spada, obniża się również testosteron całkowity, nawet jeśli ilość biologicznie dostępnego hormonu nie zmniejszyła się w tym samym stopniu.
Dlatego typowym obrazem u mężczyzny z otyłością nie jest pierwotna niewydolność jąder z wysokim LH i FSH. Znacznie częściej obserwuje się wtórne, czynnościowe zahamowanie osi hormonalnej z testosteronem obniżonym oraz LH i FSH niskimi lub nieadekwatnie prawidłowymi.
Jak niski testosteron sprzyja gromadzeniu tłuszczu na brzuchu?
Zależność działa również w drugą stronę.
Rzeczywisty niedobór testosteronu sprzyja zmniejszeniu masy mięśniowej i wzrostowi udziału tkanki tłuszczowej. Może także pogarszać wrażliwość na insulinę. Mniejsza masa i sprawność mięśni oznaczają zwykle mniej codziennej aktywności i mniejszy wydatek energetyczny.
Znaczenie ma również samopoczucie. Mężczyzna z objawowym hipogonadyzmem może mieć mniej energii, słabszą motywację do aktywności, gorszą regenerację oraz mniejszą spontaniczną aktywność w ciągu dnia.
Dobrym, choć skrajnym modelem tego zjawiska są mężczyźni poddawani terapii deprywacji androgenowej w leczeniu raka gruczołu krokowego. Głębokie obniżenie działania androgenów prowadzi u nich do zwiększenia masy tłuszczowej i pogorszenia części parametrów metabolicznych. Nie można jednak bezpośrednio przenosić tych obserwacji na mężczyznę, u którego testosteron wynosi na przykład 10–12 nmol/l.
Błędne koło czy jednokierunkowa zależność?
Można mówić o błędnym kole, ale jego obie strony nie są równie silne.
Badania obserwacyjne i genetyczne wskazują, że zależność „większa ilość tkanki tłuszczowej → niższy testosteron” jest lepiej udokumentowana niż kierunek odwrotny. W analizach wykorzystujących randomizację mendlowską genetyczna predyspozycja do wyższego BMI wiązała się z niższym testosteronem, natomiast genetyczna predyspozycja do niższego testosteronu nie wykazywała równie przekonującego wpływu na BMI.
Jeszcze mocniejszym argumentem jest odwracalność. Gdy mężczyźni z otyłością tracą znaczną ilość masy ciała, testosteron często rośnie. Jeżeli natomiast masa rośnie, stężenie testosteronu ma tendencję do spadku.
Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że u mężczyzny z otyłością brzuszną i granicznie obniżonym testosteronem nie należy automatycznie przyjmować, że to „brak hormonu zrobił brzuch”. Bardzo często problem zaczyna się od metabolizmu, otyłości trzewnej i insulinooporności.
Niski testosteron czy niskie SHBG?
To jeden z najważniejszych problemów diagnostycznych.
Testosteron całkowity obejmuje zarówno hormon związany z SHBG i albuminą, jak i niewielką frakcję wolną. Gdy SHBG jest niskie, testosteron całkowity również może wyglądać na niski.
Typowym przykładem jest mężczyzna z otyłością i insulinoopornością. Może mieć testosteron całkowity poniżej zakresu referencyjnego, niskie SHBG, ale prawidłowy testosteron wolny. Sam wynik testosteronu całkowitego nie wystarcza wtedy do rozpoznania hipogonadyzmu.
Sytuacja odwrotna występuje między innymi przy wysokim SHBG. Wówczas testosteron całkowity może wyglądać prawidłowo, podczas gdy jego frakcja wolna jest obniżona.
Dlatego przy otyłości, cukrzycy, zaburzeniach SHBG lub wyniku granicznym warto oznaczyć SHBG i albuminę oraz obliczyć testosteron wolny wiarygodnym wzorem. Bezpośrednie rutynowe immunoenzymatyczne oznaczenia „wolnego testosteronu” są mniej wiarygodne niż dializa równowagowa albo prawidłowo wykonane obliczenie.
Badanie powinno być wykonywane rano, na czczo i po prawidłowo przespanej nocy. EAU zaleca pobranie zwykle pomiędzy 7:00 a 10:00. Nieprawidłowy wynik trzeba potwierdzić kolejnym oznaczeniem w innym dniu. Pojedynczy niski wynik nie jest rozpoznaniem hipogonadyzmu.
Hipogonadyzm czynnościowy a organiczny – rozróżnienie, które decyduje o leczeniu
Hipogonadyzm czynnościowy oznacza zaburzenie działania osi hormonalnej bez trwałego strukturalnego uszkodzenia jąder, przysadki lub podwzgórza. Typowymi przyczynami są otyłość, choroby metaboliczne, niektóre leki, ciężkie choroby przewlekłe czy znaczny deficyt energetyczny.
Hipogonadyzm organiczny ma konkretną przyczynę chorobową. Może wynikać na przykład z uszkodzenia jąder, zespołu Klinefeltera, guza przysadki, hiperprolaktynemii, następstw leczenia onkologicznego albo innych chorób osi podwzgórzowo-przysadkowej.
Dlatego diagnostyka nie kończy się na testosteronie. W zależności od obrazu klinicznego lekarz ocenia między innymi LH, FSH, prolaktynę, SHBG, parametry tarczycy oraz inne badania wynikające z wywiadu.
Nowy ból głowy, zaburzenia widzenia, bardzo niskie stężenie testosteronu z nieadekwatnie niskim LH i FSH czy utrwalona hiperprolaktynemia mogą być wskazaniem do diagnostyki przysadki.
W przypadku hipogonadyzmu czynnościowego związanego z otyłością wytyczne europejskie zalecają rozpoczęcie od leczenia choroby podstawowej, redukcji masy ciała i poprawy stylu życia. TRT nie jest automatycznie leczeniem pierwszego wyboru.
Komentarz eksperta – Ekspert Alpha Clinic:
„W praktyce jednym z najczęstszych błędów jest rozpoznawanie niedoboru testosteronu na podstawie pojedynczego niskiego wyniku u mężczyzny z otyłością. Część takich pacjentów ma przede wszystkim niskie SHBG i czynnościowe zahamowanie osi hormonalnej. Z drugiej strony nie wolno wszystkiego tłumaczyć nadwagą, bo można przeoczyć rzeczywisty hipogonadyzm. Dlatego przed decyzją o leczeniu trzeba odpowiedzieć na trzy pytania: czy pacjent ma typowe objawy, czy niedobór został potwierdzony prawidłowo wykonanymi badaniami i dlaczego testosteron jest niski.”
Co jeszcze obniża testosteron, zanim obwinisz brzuch?
Otyłość jest ważna, ale nie jest jedyną możliwością.
Testosteron pozostaje silnie związany ze snem. Jego rytm dobowy jest w dużej mierze powiązany z cyklem snu. Przewlekłe niedosypianie i obturacyjny bezdech senny mogą pogarszać funkcjonowanie osi hormonalnej. U mężczyzny, który głośno chrapie, ma przerwy w oddychaniu i zasypia w ciągu dnia, nie warto ograniczać diagnostyki do hormonów.
Testosteron mogą obniżać również opioidy, glikokortykosteroidy i część innych leków. Znaczenie mogą mieć ciężkie choroby przewlekłe, nadużywanie alkoholu oraz długotrwały bardzo głęboki deficyt energetyczny.
Oddzielnym problemem jest przebyte stosowanie sterydów anaboliczno-androgennych. Egzogenne androgeny hamują wydzielanie LH i FSH. Po ich odstawieniu powrót własnej produkcji testosteronu może trwać wiele miesięcy, a u części mężczyzn pozostaje niepełny. Z tego powodu wcześniejsze stosowanie dopingu powinno być elementem zwykłego wywiadu lekarskiego, a nie tematem pomijanym ze względu na skrępowanie.
O ile realnie rośnie testosteron po redukcji masy ciała?
Efekt zależy przede wszystkim od tego, ile masy ciała zostanie utracone.
W klasycznej metaanalizie Corona i wsp. redukcja masy za pomocą diety była związana ze średnim wzrostem testosteronu całkowitego o około 2,9 nmol/l. Po chirurgii bariatrycznej, gdzie utrata masy była znacznie większa, wzrost wynosił średnio około 8,7 nmol/l. Najsilniejszym predyktorem wzrostu testosteronu była właśnie wielkość redukcji masy ciała. Towarzyszył jej wzrost SHBG i gonadotropin oraz spadek estradiolu.
Nie oznacza to, że każdy mężczyzna po utracie 5% masy ciała uzyska prawidłowy testosteron. Jeżeli stężenie było bardzo niskie albo współistnieje niezależna choroba jąder lub przysadki, efekt może być znacznie mniejszy.
Najważniejszy wniosek jest inny: przy otyłości związanej z czynnościowym zahamowaniem osi hormonalnej konsekwentna redukcja tłuszczu trzewnego może rzeczywiście zmienić gospodarkę hormonalną. Żaden „booster testosteronu” sprzedawany bez recepty nie daje porównywalnie dobrze udokumentowanego efektu.
Czy terapia testosteronem redukuje tłuszcz brzuszny?
U mężczyzn z rzeczywistym hipogonadyzmem TRT może korzystnie zmieniać skład ciała.
Metaanaliza randomizowanych badań wykazała przede wszystkim zmniejszenie masy tłuszczowej i zwiększenie masy beztłuszczowej. Wpływ na samą masę ciała i BMI jest znacznie mniej wyraźny. Starsza analiza randomizowanych badań nie wykazała również jednoznacznego, istotnego zmniejszenia obwodu talii we wszystkich badaniach, choć poszczególne badania i nowsze analizy wskazują na możliwość jego umiarkowanej redukcji.
To tłumaczy sytuację, w której waga pacjenta niemal się nie zmienia, a jednocześnie zmniejsza się masa tłuszczowa i zwiększa mięśniowa.
Efekty nie są jednak spektakularne. Dotyczą przede wszystkim mężczyzn z potwierdzonym niedoborem testosteronu. Nie ma podstaw do stosowania TRT jako leku odchudzającego u mężczyzn z prawidłową czynnością osi hormonalnej.
Trzeba również odróżniać badania randomizowane od wieloletnich rejestrów obserwacyjnych, w których opisywano bardzo duże spadki masy ciała podczas TRT. W takich badaniach pacjenci sami wybierają leczenie, nie ma prawidłowej randomizacji, a grupa leczona może różnić się od nieleczonej pod wieloma względami. Są to dane interesujące, ale słabsze niż wyniki badań kontrolowanych.
Testosteron, deficyt kaloryczny i nowoczesne leczenie otyłości
Interesujących danych dostarczyło randomizowane badanie 100 mężczyzn z otyłością i niskim lub nisko-prawidłowym testosteronem. Wszyscy przechodzili intensywny program redukcji masy ciała. Mężczyźni otrzymujący testosteron stracili więcej tłuszczu, w tym tłuszczu trzewnego, i lepiej odzyskiwali masę beztłuszczową podczas dalszej fazy leczenia. W grupie placebo redukcja obejmowała zarówno tłuszcz, jak i część masy beztłuszczowej.
Nie oznacza to jednak, że testosteron powinien być rutynowo dodawany do każdej diety redukcyjnej.
Dobrym przykładem potrzeby ostrożności jest badanie T4DM. Ponad tysiąc mężczyzn z nadwagą lub otyłością, zaburzeniami gospodarki węglowodanowej i testosteronem nieprzekraczającym 14 nmol/l otrzymywało program zmiany stylu życia oraz testosteron albo placebo. Leczenie testosteronem poprawiało skład ciała i zmniejszało częstość rozpoznania cukrzycy po dwóch latach. Jednocześnie hematokryt powyżej 54% pojawił się u 22% leczonych testosteronem wobec około 1% w grupie placebo. Autorzy wskazali wzrost hematokrytu jako istotne ograniczenie terapii.
Coraz częściej dyskutuje się również o relacji pomiędzy leczeniem otyłości analogami GLP-1 lub lekami inkretynowymi a testosteronem. U mężczyzn z otyłością redukcja masy może częściowo odwracać czynnościowy hipogonadyzm bez podawania testosteronu z zewnątrz. Z drugiej strony szybka utrata masy może obejmować również masę beztłuszczową.
Najnowsze publikacje analizują możliwość indywidualnego łączenia leczenia metabolicznego z TRT u wybranych mężczyzn z utrzymującym się, objawowym hipogonadyzmem. Na dziś brakuje jednak dużych randomizowanych badań pozwalających zalecić takie połączenie jako rutynowy schemat. Nowsza metaanaliza sieciowa z 2026 roku również podkreśla, że dowody dla strategii łączonych pozostają ograniczone.
Ryzyka, przeciwwskazania i monitorowanie TRT
Najczęstszym laboratoryjnym działaniem niepożądanym terapii testosteronem jest wzrost hematokrytu. Ryzyko zależy między innymi od dawki, osiąganych stężeń i postaci preparatu. Zbyt wysoki hematokryt wymaga korekty leczenia, a nie ignorowania wyniku.
Przed rozpoczęciem oraz w trakcie terapii ocenia się również gruczoł krokowy zgodnie z wiekiem i indywidualnym ryzykiem pacjenta. Kontrola może obejmować PSA i dalszą diagnostykę urologiczną, jeżeli wyniki tego wymagają.
Bardzo ważnym problemem jest płodność. Testosteron podawany z zewnątrz hamuje wydzielanie LH i FSH, a tym samym może ograniczyć lub praktycznie zahamować spermatogenezę. Mężczyzna planujący potomstwo wymaga innego podejścia niż pacjent, dla którego zachowanie płodności nie jest celem.
Do przeciwwskazań lub sytuacji wymagających szczególnej ostrożności należą między innymi aktywny rak gruczołu krokowego lub piersi, wysoki hematokryt, ciężki nieleczony bezdech senny, ciężka niewydolność serca i niedawno przebyty poważny incydent sercowo-naczyniowy. Szczegółowe kryteria zależą od wytycznych i sytuacji klinicznej.
Duże badanie TRAVERSE przyniosło uspokajające dane dotyczące głównych zdarzeń sercowo-naczyniowych. U mężczyzn z potwierdzonym hipogonadyzmem i wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym testosteron nie zwiększył częstości głównego złożonego punktu końcowego w porównaniu z placebo. Odnotowano jednak więcej przypadków migotania przedsionków, ostrego uszkodzenia nerek oraz zatorowości płucnej w grupie leczonej.
TRT nie jest więc leczeniem, które można rozpocząć na podstawie jednego wyniku laboratoryjnego i później prowadzić bez kontroli.
Co możesz zrobić sam, zanim sięgniesz po leczenie hormonalne?
Najważniejszym celem jest zmniejszenie ilości tłuszczu trzewnego przy możliwie dobrym zachowaniu mięśni.
Podstawą powinien być umiarkowany, możliwy do utrzymania deficyt energetyczny. Bardzo restrykcyjna dieta często prowadzi do utraty zarówno tłuszczu, jak i mięśni, dlatego nie zawsze szybszy spadek kilogramów oznacza lepszy efekt metaboliczny.
Trening oporowy pomaga utrzymywać i odbudowywać mięśnie oraz poprawia wrażliwość na insulinę. Warto połączyć go z regularną aktywnością aerobową oraz zwykłym codziennym ruchem. Dla metabolizmu różnicę robi nie tylko godzina spędzona na siłowni, ale również pozostałe kilkanaście godzin aktywnego dnia.
Podaż białka powinna być dostosowana do wieku, masy ciała, aktywności i funkcji nerek. W czasie redukcji odpowiednia ilość białka i trening siłowy pomagają ograniczać utratę masy mięśniowej.
Sen jest elementem leczenia metabolicznego. Przy głośnym chrapaniu, przerwach w oddychaniu lub nadmiernej senności w ciągu dnia warto diagnozować bezdech senny.
Należy ograniczyć nadmierne spożywanie alkoholu i wyrównywać rzeczywiste niedobory żywieniowe. Nie ma natomiast uzasadnienia dla przyjmowania wielu suplementów „na testosteron” bez stwierdzonego niedoboru. Preparaty reklamowane jako naturalne boostery nie odwracają mechanizmów odpowiadających za otyłość trzewną i czynnościowe zahamowanie osi hormonalnej.
Kiedy warto przestać zgadywać i zgłosić się do specjalisty?
Konsultacja jest szczególnie uzasadniona, gdy występują typowe objawy niedoboru androgenów, a testosteron pozostaje obniżony w dwóch prawidłowo wykonanych badaniach.
Diagnostyki wymaga również bardzo niski wynik, zaburzenie LH lub FSH, podwyższona prolaktyna, zaburzenia widzenia, nowe bóle głowy, zmniejszenie jąder, niepłodność lub inne objawy mogące wskazywać na przyczynę organiczną.
Warto również zgłosić się do lekarza, gdy mimo konsekwentnego leczenia otyłości i poprawy stylu życia objawy nie ustępują albo nie udaje się uzyskać istotnej redukcji tłuszczu trzewnego.
Rzetelna konsultacja nie powinna sprowadzać się do sprawdzenia jednej wartości testosteronu. Obejmuje wywiad, ocenę objawów, masy ciała i obwodu talii, analizę chorób i leków mogących zaburzać oś hormonalną oraz odpowiednio dobrane badania laboratoryjne. Dopiero wtedy można odpowiedzieć, czy głównym problemem jest hipogonadyzm organiczny, zaburzenie czynnościowe związane z metabolizmem, czy połączenie obu problemów.
W Alpha Clinic kwalifikacja do leczenia opiera się właśnie na takim rozróżnieniu. Celem nie jest automatyczne włączenie TRT po niskim wyniku, ale ustalenie przyczyny, dobór postępowania do sytuacji pacjenta oraz zaplanowanie regularnej kontroli skuteczności i bezpieczeństwa terapii. U części mężczyzn głównym leczeniem będzie redukcja masy ciała i poprawa metabolizmu. U innych potwierdzony hipogonadyzm będzie wymagał leczenia hormonalnego.
Podsumowanie
Testosteron i tłuszcz brzuszny rzeczywiście wpływają na siebie wzajemnie. Najlepiej udokumentowany jest jednak kierunek od otyłości trzewnej i zaburzeń metabolicznych do obniżenia testosteronu.
Dlatego niski wynik u mężczyzny z dużym obwodem talii nie powinien automatycznie prowadzić do rozpoczęcia TRT. Najpierw trzeba uwzględnić SHBG, powtórzyć prawidłowo wykonane oznaczenie, ocenić LH i FSH oraz poszukać odwracalnych przyczyn.
Redukcja masy ciała może wyraźnie zwiększyć własną produkcję testosteronu, a im większa i bardziej trwała redukcja nadmiaru tkanki tłuszczowej, tym zazwyczaj większa poprawa hormonalna. Z kolei u mężczyzn z rzeczywistym hipogonadyzmem prawidłowo prowadzona TRT może poprawić skład ciała i ułatwić zachowanie mięśni, ale nie jest lekiem na otyłość i wymaga stałego monitorowania.
Najważniejsze jest więc nie samo pytanie „jak podnieść testosteron?”, lecz ustalenie, dlaczego jest on niski.
Bibliografia
- Salonia A, Capogrosso P, Boeri L, i wsp. European Association of Urology Guidelines on Male Sexual and Reproductive Health: 2025 Update on Male Hypogonadism, Erectile Dysfunction, Premature Ejaculation, and Peyronie’s Disease. European Urology. 2025;88(1):76–102. DOI: 10.1016/j.eururo.2025.04.010.
- European Association of Urology. EAU Guidelines on Sexual and Reproductive Health – Male Hypogonadism. Aktualna wersja wytycznych.
- Bhasin S, Brito JP, Cunningham GR, i wsp. Testosterone Therapy in Men With Hypogonadism: An Endocrine Society Clinical Practice Guideline. J Clin Endocrinol Metab. 2018;103(5):1715–1744. DOI: 10.1210/jc.2018-00229.
- Corona G, Goulis DG, Huhtaniemi I, i wsp. European Academy of Andrology guidelines on investigation, treatment and monitoring of functional hypogonadism in males. Andrology. 2020;8(5):970–987. DOI: 10.1111/andr.12770.
- Corona G, Rastrelli G, Monami M, i wsp. Body weight loss reverts obesity-associated hypogonadotropic hypogonadism: a systematic review and meta-analysis. European Journal of Endocrinology. 2013;168(6):829–843. DOI: 10.1530/EJE-12-0955. PubMed – Corona 2013
- Kaufman JM, Lapauw B, Mahmoud A, T’Sjoen G, Huhtaniemi IT. Aging and the Male Reproductive System. Endocrine Reviews. 2019;40(4):906–972. DOI: 10.1210/er.2018-00178.
- Corona G, Giagulli VA, Maseroli E, i wsp. Testosterone supplementation and body composition: results from a meta-analysis study. European Journal of Endocrinology. 2016;174(3):R99–R116. DOI: 10.1530/EJE-15-0262.
- Ng Tang Fui M, Prendergast LA, Dupuis P, i wsp. Effects of testosterone treatment on body fat and lean mass in obese men on a hypocaloric diet: a randomised controlled trial. BMC Medicine. 2016;14:153. DOI: 10.1186/s12916-016-0700-9.
- Wittert G, Bracken K, Robledo KP, i wsp. Testosterone treatment to prevent or revert type 2 diabetes in men enrolled in a lifestyle programme (T4DM): a randomised, double-blind, placebo-controlled, 2-year, phase 3b trial. Lancet Diabetes Endocrinol. 2021;9(1):32–45. DOI: 10.1016/S2213-8587(20)30367-3.
- Lincoff AM, Bhasin S, Flevaris P, i wsp. Cardiovascular Safety of Testosterone-Replacement Therapy. New England Journal of Medicine. 2023;389:107–117. DOI: 10.1056/NEJMoa2215025.
- Treatment strategies for functional hypogonadism in obese men: a systematic review and network meta-analysis. The Journal of Sexual Medicine. 2026;23(9):qdag272. DOI: 10.1093/jsxmed/qdag272.